W konkurencyjnym Polsacie niestety pan Tomasz nie zrobił oszałamiającej kareiery. Prowadzony przez niego program "Stand Up. Zabij mnie śmiechem" po jednym sezonie został zdjęty z anteny. Gdyby nie rodzima Telewizja Polska, dalsze losy znanego prezentera stanęłyby pod dużym znakiem zapytania.
Warto dodać, że przed laty Tomasz Kammel był jednym z najpopularniejszych prezenterów. Sprawdzał się zarówno jako prowadzący "Randkę w ciemno", jak i teleturniej dla najmłodszych "Dzieciaki górą". Prowadził największe gale i prestiżowe wydarzenia, m.in. Sopot Festiwal i Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu.
Mamy nadzieję, że nowa praca w roli prowadzącego show "Bitwa na głosy" pozwoli wrócić Tomaszowi Kammelowi do łask fortuny i co ważniejsze, widzów telewizyjnej "Dwójki".









